Jak być cierpliwym podczas odchudzania?

odchudzanie

Ludzie przywykli do osiągania szybkich efektów. Tego właśnie nauczył ich współczesny świat, który niemalże za każde wykonane zadanie oferuje coś w zamian – czy to dodatkowy rabat na zakupy, czy to punkty wymieniane później na różne nagrody. Tym trudniej przeprowadzić skuteczne odchudzanie, gdy jest się przyzwyczajonym do szybkich zwycięstw. W tracie tego procesu bardzo ważna okazuje się cierpliwość. Trzeba być cierpliwym, by koniec końców zrzucić wreszcie cały swój balast i odsłonić szczupłą, wysportowaną sylwetkę. Nic nie przychodzi w życiu za darmo.

Odchudzanie jest długim procesem, przeważnie procesem wieloetapowym. Przedstawiając je na wykresie, trzeba by stworzyć linię łamaną, która w niektórym momentach pięłaby się w górę, a w innych – spadałaby ostro w dół. Stagnacja wagi jest rzeczą absolutnie normalną. Nie da się tracić tydzień w tydzień tej samej ilości kilogramów. Na samym początku człowiek traci zresztą głównie samą wodę, a dopiero potem zużywa nadprogramową tkankę tłuszczową, która jest oporna na spalanie i zwykle broni się przed rozpadem. Ważne, by uświadomić sobie, iż powolne odchudzanie ma swoje plusy. Im szybciej zrzuci się zbędny balast, tym większe prawdopodobieństwo powrotu straconych kilogramów. A z efektem jojo na pewno nikt nie chciałby mieć do czynienia. To właśnie on doprowadza do tego, że nieraz po diecie ludzie ważą więcej niż przed odchudzaniem.

Dietetycy ustalili, że taką normą dla przeciętnego człowieka będzie utrata 0,5-1% masy ciała na tydzień, czyli od pół do jednego kilograma. Wartość ta wzrasta w przypadku osób cierpiących na otyłość. Jeżeli ich BMI przekracza 30, mogą oni chudnąć znacznie szybciej i tracić nawet kilka kilogramów w ciągu zaledwie jednego tygodnia. Odchudzanie to proces, który wymaga indywidualnego zaplanowania.